poniedziałek, 11 listopada 2013

Inny czy wyjątkowy?

         Często spotykamy się ze stwierdzeniem, że jesteśmy inni od reszty. Kolejnym razem, że ktoś jest wyjątkowy. Tak więc, czy te dwie rzeczy można połączyć w całość i czy mają one to samo znaczenie? Moim zdaniem są to dwa oddzielne stwierdzenia, których nie należy ze sobą kojarzyć. Skoro są, to musi mieć to jakiś logiczny sens. Poniekąd coś podobnego, ale jednak innego.

         Inny. Człowiek może powiedzieć, że jest inny od reszty np. w sytuacji, gdy po raz pierwszy znajduje się w pewnej grupie osób. Może to być obóz czy też impreza, na którą zabrał nas znajomy. Wszyscy świetnie się dogadują, radośnie rozmawiają, a my stoimy i przyglądamy się reszcie. Jeżeli ktoś jest na ogół odważny i przebojowy, to pewnie z łatwością zacznie poznawanie ludzi i dołączy do konwersacji. Jeżeli jesteśmy raczej skryci i wolimy się nie wychylać, w głowie zaczynają pojawiać się myśli.. 'nie pasuję tu, co ja tutaj w ogóle robię?!', 'nie pasuję do tych ludzi' , 'JA CHYBA JESTEM JAKIŚ INNY'. W takiej sytuacji sami siebie zaliczamy do grupy 'innych'. Przecież nie jesteśmy jakimiś odmieńcami, spokojnie, ci ludzie też się kiedyś nie znali. Teraz mamy czas, aby ich poznać. Rozwiążmy w sobie tę blokadę i zróbmy krok do przodu. Jako człowiek należysz do społeczności, więc jesteś stworzony by w niej przebywać i funkcjonować.

        Wycieczka klasowa. Idziemy na lody. No super, lubię lody. Zamawia Zosia - czekoladowe, Asia - czekoladowe, Wojtek - czekoladowe, Marek - czekoladowe. Moja kolej... Kurczę, wszyscy zamówili czekoladowe. Ja nie lubię tego smaku.. Co robić.. No nic zamówię to samo, przecież nie będę 'inna'. W takiej oto sytuacji czujemy się inni od reszty. Często niestety staramy się to ukryć i zmienić własne upodobania po to, by nie wyjść na innego. To, że lubimy inne rzeczy niż reszta na prawdę nie oznacza, że jesteśmy jacyś z kosmosu. Wszystko jest dla ludzi, więc lubmy różności. A już na pewno nie zmieniajmy własnych poglądów. Czy inny ulubiony smak lodów wyklucza nas z bycia normalnym? Nie sądzę :)

        Wyjątkowy. Dotyczy to każdego z nas. Każdy jest unikatem nie do podrobienia. Możliwe jest spotkanie ludzi podobnych, ale nie takich samych. Wyglądamy inaczej, inaczej mówimy, inne rzeczy lubimy, inaczej postępujemy w różnych sytuacjach, na co innego zwracamy uwagę, słuchamy odmiennej muzyki, inaczej spędzamy czas, wyznaczamy sobie inne cele i marzenia, mieszkamy w innych miejscach, znamy innych ludzi, mamy inne oceny, inne sympatie, chodzimy spać o różnych godzinach, co innego jadamy na śniadanie, czy też czysto biologicznie - mamy inne DNA. Jest to pewne i niepodważalne. Należy o tym zawsze pamiętać. Duża grupa ludzi nie ma pewności siebie, zapomina o swoich wartościach. A każdy je przecież posiada. Inne, ale je ma. Dlatego też należy sobie o tym zawsze przypominać. Nie ma drugiego takiego człowieka jak Ty. Jak ktoś Ci powie, że jesteś dziwny, odpowiedz, że po prostu jesteś wyjątkowy :) Potraktuj to jako komplement. Bądźmy więc zadowoleni z tego, jacy jesteśmy. Drugiej takiej osoby jak Ty nie ma, nie było i być nie będzie :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Jeżeli już jesteś - dodaj komentarz :)
Jeżeli Ci się podoba - obserwuj :)
Nie masz konta? - podpisz się imieniem lub pseudonimem :)
Masz ? - podaj link do Twojego bloga, a na pewno zajrzę
Na każdy komentarz staram się odpowiadać ;-)